baner
 
 
 
 
baner
 
2009-04-16
 

Złoty Czekan za całokształt osiągnięć

Niedawno organizatorzy całej uroczystości ogłosili, iż w tym roku po raz pierwszy zostanie przyznany Złoty Czekan za całokształt. Nagrodę otrzyma Walter Bonatti.

Jakiś czas temu informowaliśmy Was o wznowieniu przyznawania nagrody Złotego Czekana (zobacz nius). Niedawno organizatorzy całej uroczystości ogłosili, iż w tym roku po raz pierwszy zostanie przyznany Złoty Czekan za całokształt. Nagrodę otrzyma Walter Bonatti.

Niewątpliwie jest to jeden z największych wspinaczy w historii. Ten 78-letni dziś Włoch, zaczął się wspinać bardzo wcześnie – będąc nastolatkiem, w 1949 roku, dokonał jednego z pierwszych powtórzeń Filara Walkera (pamiętajmy, iż droga ta uchodziła wtedy za jedną z najtrudniejszych alpejskich linii na świecie).

Dwa lata później w towarzystwie L. Ghigo Bonatti wytycza nową, ekstremalnie trudną skalną drogę na zachodniej ścianie Grand Capucin w Alpach (pierwsze polskie przejście tej linii należy do Jana Długosza i Czesława Mamotiuka).

W 1954 roku Bonatti odgrywa kluczową rolę w wyprawie, która jako pierwsza osiąga wierzchołek najtrudniejszego ośmiotysięcznika - chodzi oczywiście o K2. Podczas tej wyprawy udaje mu się przeżyć nieplanowany biwak „na lekko” na wysokości blisko ośmiu tysięcy metrów.

Rok 1958 przynosi jego największe osiągnięcie, jeśli chodzi o góry najwyższe. Wraz z Carlo Mauri jako pierwszy w historii zdobywa jeden z najtrudniejszych szczytów na świecie, czyli znajdującego się w Pakistanie Gasherbruma IV. Kierownikiem tej wyprawy był inny słynny włoski wspinacz Riccardo Cassin. (Warto wspomnieć, iż w 1985 roku wysoką na około trzy tysiące metrów, a uważaną za jedną z najtrudniejszych na świecie zachodnią ścianę tej góry, tak zwaną Świetlistą ścianę, w trakcie wspinaczki w stylu alpejskim pokonał zespół: Wojtek Kurtyka i Robert Schauer.)

Oczywiście, także w rodzinnych Alpach Bonatti zgromadził na swoim koncie ogromną ilość pierwszych przejść solowych, czy też zimowych. Bardzo często były to też pierwsze, autorskie przejścia tych dróg.

Przypomnijmy choćby te kilka najważniejszych.

Podczas solowej, pięciodniowej wspinaczki Bonatti wytycza na ponad kilometrowej zachodniej ścianie Petit Dru swoją nową linię (wspinaczka ta często była porównywana do mających miejsce mniej więcej w tym samym czasie pionierskich przejść na ścianie słynnego El Capitana).

Włoch dokonuje również pierwszego zimowego przejścia północnej ściany Grand Jorasses. Natomiast na północnej ścianie Matterhornu, również podczas solowej, zimowej wspinaczki, wytycza kolejną bardzo trudną nową linię - swojego czasu była ona uważana za najtrudniejszą technicznie alpejską drogę na świecie. Prawdopodobnie ciągle nie ma ona polskiego powtórzenia, a pierwsze solowe powtórzenie tej drogi należy do słynnej francuskiej alpinistki Catherine Destivelle. Kolejne, prawdopodobnie ostatnie solowe przejście miało miejsce w roku 2006. Wtedy to w czasie 25 godzin drogę przeszedł w całości klasycznie (zimowo!!!) Ueli Steck.

Wspinaczka Bonattiego na Matterhornie miała miejsce w roku 1965. Włoski wspinacz miał wtedy 35 lat. Niespodziewanie dla wszystkich po tej wspinacze ogłosił on koniec swojej górskiej „sportowej” działalności. Zajął się przewodnictwem górskim (między innymi został jednym z pierwszych licencjonowanych przewodników wysokogórskich IVBV), ale jego głównym zajęciem stały się podróże i profesjonalna fotografia.

Nagroda zostanie wręczona Bonattiemu 24 kwietnia, w znajdującej się u stóp Mont Blanc włoskiej miejscowości Coumayeur. To właśnie tam odbędzie się pięciodniowa uroczystość wręczenia tegorocznej narody Złotego Czekana.

PS1. Niesamowity opis górskich umiejętności, determinacji, woli walki i siły charakteru Bonattiego znajdą wszyscy zainteresowani w rewelacyjnej książce Jana Długosza – Komin Pokutników. Tam, we wstępie do rozdziału opisującego pierwsze przejście Centralnego Filara Freney na Mont Blanc, Długosz przedstawia wspinaczkę i dramatyczny wycof po próbie przejścia tej drogi przez zespół włoski, któremu przewodził właśnie Walter Bonatti.

PS.2 To już subiektywna ocena naszych redaktorów – nikt oczywiście nie umniejsza osiągnięć Bonattiego, ale czy nie byłoby również słusznym wyborem nagrodzić w tym roku tym niezwykłym wyróżnieniem Riccardo Cassina? Ten niezwykły wspinacz, właściwie geniusz wspinania obchodził 2 stycznia tego roku swoje setne urodziny.

Poniżej zamieszczamy niesamowity dokumentalny film z solowego przejścia przez Bonattiego nowej drogi na południowo-zachodnim filarze Petit Dru

 


KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
 
 
 
Copyright 2004 - 2024 Goryonline.com