baner
 
 
 
 
baner
 
 
 
2013-10-17
 

Kuchenka Multi Fuel, czyli PROVIDUS + FM900K

Zachęcamy do lektury testu Piotra Jasieńskiego (ratownika TOPR), który dokładnie przetestował palnik na paliwo płynne FM900K marki Providus+.

Niedawno pojawił się w Polsce produkt włoskiej firmy, istniejącej od lat trzydziestych minionego wieku – kuchenka na paliwa ciekłe i gaz. Zasada działania palnika jest taka sama, jak w dotychczasowych modelach dostępnych na rynku. Palnik wyposażono w trzy ażurowe profile, które jednocześnie służą do postawienia go na podłożu i do umieszczenia na nim garnka lub menażki. Rozstawione nóżki są stabilne, wyznaczają u podstawy okrąg 21 cm, natomiast miejsce dla menażki – 19 cm. W tej kuchence zupełnie inaczej wygląda sama głowica palnika i osłona kształtująca płomień.

W komplecie dostajemy od producenta butelkę na paliwo o pojemności 0,75 l. Pompka, którą należy wkręcić w butelkę, jest odkręcana od elastycznego przewodu paliwowego. Napis ON/OFF służy do oznaczenia położenia pojemnika z paliwem w czasie pracy lub gdy kończymy gotowanie. W zestawie znajduje się jeszcze pokrowiec na palnik wyposażony w wewnętrzne kieszenie, aluminiowy ekran zabezpieczający od wiatru i mały pojemnik z zapasowymi uszczelkami, a także przetykacz do czyszczenia dyszy, druga dysza, klucz do ewentualnego odkręcania elementów konstrukcji oraz płynny smar do konserwacji. Moc palnika podana przez producenta to 3000 W. Waga kuchenki wynosi 280 g. Całość otrzymujemy w solidnym, kartonowym opakowaniu, które może służyć do przechowywania.



Fot. arch. Piotr Jasieński


OCENA

Gdy parokrotnie gotowałem wodę, by porównać czas z osiągami posiadanego palnika, przy niemal identycznych warunkach zewnętrznych wygrywał oczywiście PROVIDUS. Być może to efekt zupełnie innej, warstwowej  konstrukcji głowicy. Porównywałem również średnicę obu podstaw, która w opisywanym modelu jest większa od tej w kuchence Primusa. W czasie użytkowania, po paru dniach biwaków stwierdziłem, że poluzowały się rozstawiane nóżki. Oglądając dokładnie palnik, aby temu zaradzić, stwierdziłem, że należy dokręcić śrubkę z nacięciem krzyżakowym znajdującą się na głowicy palnika. Po wyregulowaniu wszystko wróciło do normy: teraz nóżki rozstawiają się i składają z właściwym sobie oporem, co jest bardzo istotne, gdyż nie posiadają blokad.
Konstrukcyjną zaletą palnika jest również obrotowe połączenie wychodzącego z niego sztywnego przewodu z miękkim przewodem paliwowym. Dzięki temu nie musimy wyginać przewodu, a wystarczy wykonać pół obrotu, aby butelka z paliwem znalazła się z innej jego strony. Oczywiście, żeby nabrać doświadczenia przed pierwszym użytkowaniem w terenie, zawsze lepiej parę razy odpalić urządzenie w domu.

Szybko zorientujemy się, ile ruchów pompką trzeba wykonać, aby wzbudzić w butelce ciśnienie, a jednocześnie nie zalać palnika zbyt dużą ilością benzyny. Menażkę należy postawić na palniku dopiero gdy kuchenka już porządnie pracuje, aby uniknąć okopcenia. Precyzyjny zawór regulujący wielkość płomienia  nie ma wskaźnika kierunkowego, ale to sprawa oczywista. Aby zmienić dyszę, należy odkręcić miseczkę na dole palnika, a następnie wysunąć z tulei eliptycznie zagięty, sztywny przewód zakończony dyszą.

Producent dołącza bardzo praktyczny pokrowiec: w jego poszczególnych kieszeniach zmieścimy pompkę, pudełko z uszczelkami i kluczykiem. Jeśli mamy pełną tubkę smaru, dokręćmy ją mocno, gdyż z mojej smar rozlał się w pudełku. Czego brak mi w zestawie? Śrubokręta krzyżakowego, którym można regulować wspomnianą  wyżej głowicę, dołączony kluczyk nie radzi sobie ze śrubą. Producent radzi, aby korzystać z gazu w kartuszach jedynie ze znakiem PROVIDUS+, które prawdopodobnie są znormalizowane. Cena maszynki wynosi 449 zł – warto ją zapłacić za tak dobrej jakości produkt.

Dystrybutor: KonimpexPlus www.aventura.com.pl

Piotr Jasieński, rat. TOPR



KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
 
 
 
Copyright 2004 - 2024 Goryonline.com