baner
 
 
 
 
baner
 
2007-05-31
 

POSŁUCHAJ MISTRZA - FRANÇOIS LEGRAND

Posłuchaj rad mistrza, Francuza Francois Legranda dotyczących treningu.

Francuz Francois Legrand jest jednym z najbardziej utytułowanych zawodników w historii wspinaczki sportowej. Przez całe lata dziewięćdziesiąte utrzymywał się w ścisłej czołówce światowej, trzykrotnie zdobywając Puchar Świata i Mistrzostwo Świata oraz wygrywając wiele zawodów spod znaku Masters. Być może dziś gwiazda Francuza nieco przygasła, co potwierdza starą prawdę, że bardziej trwałą sławę wspinacze zyskują poprzez wytyczenie trudnych dróg niż wybitne wyniki w zawodach (oczywiście Legrand odnosił również spore sukcesy w skałach, ale pozostawały one jednak w cieniu jego osiągnięć „panelowych”). Mimo to warto posłuchać treningowych rad człowieka, który zasłynął jako jeden z najlepiej taktycznie i technicznie wspinających się zawodników w historii dyscypliny. 

Nie startuję, aby wygrywać, ale dlatego, że lubię brać udział w zawodach. Uwielbiam publiczność i możliwość ciężkiej pracy, aby później, kiedy mam swoją chwilę, dać z siebie wszystko. Brałem udział w wielu imprezach, które wygrałem, a mimo to nie byłem szczęśliwy, bo nie wspinałem się dobrze. Dużo większą satysfakcję odczuwałem, gdy rywalizację zakończyłem na dalszym miejscu, ale nie miałem żadnych zastrzeżeń do jakości swojego występu. 

Gdy jestem w skałach, to chcę się wspinać, a nie rywalizować. Jeśli ktoś ma zamiar rywalizować ze mną poza zawodami, nie będę się z nim wspinał. 

BULDERUJ W GRUPIE, ABY ROZWIJAĆ SWOJĄ TECHNIKĘ



Obserwuj, jak inni robią problemy, do których się przystawiasz i spróbuj ich sposobów. Nawet jeśli nie będą wydawać się odpowiednie dla twojego stylu wspinania, nauczysz się nowych ruchów i pozycji. 

WŁAŚCIWY KIERUNEK
Zawsze staram się kierować ciało w kierunku kolejnego ruchu. Każdą pozycję przyjmuję szybko i często podchodzę na nogach wysoko, znacznie wyżej niż to jest potrzebne, po czym wolno unoszę rękę w kierunku następnego chwytu (jeśli nie jest dynamiczny) – w ten sposób poszczególne ruchy ręki i ciała zespalają się w jeden.

NIE ZA SZYBKO, NIE ZA WOLNO
Na łatwych lub średnio trudnych odcinkach staraj się, aby twoje ruchy były tak płynne, jak jest to możliwe. Nie za szybkie, ani nie za wolne. Staraj się być uważny, precyzyjny oraz skupiony na każdym przechwycie i ułożeniu nogi na stopniu. 

ZMIENIAJ TEMPO I RYTM PODCZAS WSPINANIA
Czasem musisz wykonać kilka ruchów naprawdę szybko, a innym razem zupełnie zwolnić, aby odpocząć i przygotować się na przejście kolejnej sekwencji. Jeśli będziesz zawsze wspinał się wolno, to odpadniesz w trudnym miejscu, z kolei szybkie tempo, utrzymywane podczas przejścia całej drogi, zwykle kończy się przegapieniem miejsc odpoczynkowych lub pomyleniem sekwencji ruchów.

GDY DOJDZIESZ DO KLUCZOWEGO MIEJSCA, ZRÓB JE SZYBKO
Takie przyśpieszenie to kwestia motywacji i jest mocno uzależnione od psychiki. Jeśli jesteś już zmęczony, możesz mieć ochotę, by się poddać. Jednak jeśli chcesz odnieść sukces, musisz być silny mentalnie, zmusić się do przyśpieszenia i w danym momencie podwoić motywację. 

PODCZAS PRZEJŚĆ RP KONCENTRUJ SIĘ NA NOGACH
Jeśli wspinałem się już na danej drodze, to przez większą część czasu podczas jej przejścia, koncentruję się na nogach, bo wiem, gdzie są chwyty, a dobra praca nóg oszczędza siłę rąk. Dzięki dokładnemu skupieniu się na stawianiu nóg na stopniach, mogę osiągnąć maksymalną kontrolę przy minimalnym wysiłku. Poza tym na ekstremalnie trudnych drogach stopnie są bardzo małe, więc muszę się na nich koncentrować, aby je umiejscowić i określić, w jaki sposób ich użyć. 

GDY WSPINASZ SIĘ ONSAJTEM, PATRZ W GÓRĘ I KONCENTRUJ SIĘ NA RĘKACH
Podczas robienia dróg oesem, muszę cały czas patrzyć w górę, aby znaleźć chwyty i odkryć, w jaki sposób można ich użyć. Zanim wejdę w drogę, dokładnie studiuję linię, zapamiętuję chwyty i układam plan użycia różnych „rodzin ruchów”. Podczas przejścia szczególną uwagę poświęcam chwytom – nie tylko patrzę, jak mam je chwycić, ale także, jak później na nich stanąć.
 
WŁAŚCIWIE WYKORZYSTAJ MIEJSCA ODPOCZYNKOWE
Znalezienie mniej oczywistego restu – możliwości podhaczenia pięty, zaklinowania kolana, czy klinowania ręki – jest dopiero połową sukcesu...


Więcej rad Legranda w marcowych GÓRACH 3 (154) 2007


(kg)



 
 
 
 
 
KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
 
 
 
Copyright 2004 - 2024 Goryonline.com