baner
 
 
 
 
baner
 
2014-04-08
 

Test kurtki adidas terrex Ndosphere

Męska kurtka adidas terrex Ndosphere to kolejny produkt firmy adidas jaką miałem okazję testować. O ile wcześniejsza adidas terrex GTX, była typową kurtką membranową, tak Ndosphere to zimowa kurtka wypełniona izolacją PrimaLoft® o gramaturze 80 g. Dedykowana jest do najbardziej paskudnych warunków.

Ndosphere debiutowała w sezonie jesień/zima 2013. Otrzymałem ją w październiku i przez zimę sporo używałem zarówno w terenie górskim, jak i miejskim.

 

 

Fot. Izabela Czaplicka

 

SKRÓCONY OPIS

 

Opis producenta znajdziecie tutaj.

 

Krój Formotion®

Krój, a właściwie technologia Formotion to według producenta:

 

FORMOTION® to technologia 3D tworząca dopasowujące się ubrania, które wspomagają swobodę ruchów sportowca. Przemyślane detale takie jak profilowane otwory przy szyi, w pasie, przy lamówce oraz u nasady rękawów, mankietów i nogawek w połączeniu ze specjalistycznym materiałem, funkcjonalną konstrukcją i odpowiednim rozmieszczeniem szwów zapewniają optymalne dopasowanie i wygodę.”


Z mojej strony muszę dodać, że poza kapturem (do którego jeszcze wrócę), nie zdarzyło mi się, aby kurtka krępowała mi ruchy. Dopasowanie stoi naprawdę na wysokim poziomie i tutaj adidasowi należą się zasłużone pochwały.

 

Regulowany kaptur


Co do kaptura to spisuje się świetnie poza sytuacją, gdy musimy go założyć na kask. Wtedy wydaje się nieco za krótki, przez co czułem opinanie na szyi (np. podczas patrzenia do góry). Rozwiązaniem tego problemu jest zakładania kasku na kaptur. Wtedy wszystko pasuje idealnie. Niestety zdejmowanie kasku w terenie narażonym na spadające kamienie/lód, to nie jest coś, co chciałbym często robić.

 

U góry kaptura znajdziemy linki regulujące objętość kaptura, dzięki czemu możemy go dopasować ściśle do głowy. Co ma swoje plusy, ponieważ wiatr nie zwiewa go z głowy. Dodatkowo ścisłe dopasowanie sprawia, że tracimy mniej ciepła.

 

 

Autor na 3 wyciągu Kuluaru Kurtyki. Fot. Izabela Czaplicka

 

Kieszenie

Ndosphere posiada trzy kieszenie: dwie po bokach, jedna na wysokości klatki piersiowej. Ta na wysokości klatki piersiowej jest w miarę duża i spokojnie mieści się tam np. aparat fotograficzny, komórka, itp.

Ogólnie kurtkę możemy spakować do prawej kieszeni. Tworzy się wtedy tobołek 20x15x10 cm, który możemy spakować do plecaka, lub przypiąć karabinkiem do uprzęży.


Zamki

Metalowe zamki produkcji YKK, sprawiają solidne wrażenie i zapewne posłużą długi czas. Bez problemu obsługuje się je w rękawiczkach.

 

 

Talia

Mamy możliwość jej regulacji gumkami. Co zapobiega podwiewaniu.

 

Materiał według informacji producenta + w kwadratowych nawiasach moje spostrzeżenia

 

Skondensowana izolacja PrimaLoft® SYNERGY gwarantuje ciepło nawet w mokrych warunkach [Polecam poczytać ten artykuł. Mamy opisane zalety primaloftu i puchu]

 

Materiał Cocona® z domieszką węgla aktywnego doskonale odprowadza wilgoć, zapewnia wentylację, eliminuje przykre zapachy i gwarantuje ochronę przed promieniami UV SPF 50+ [Potwierdzam :-) Nie ma się do czego przyczepić

 

 

100% poliester odporny na przetarcia [Miałem już parę akcji, gdy wytrzymałość materiału została wystawiona na próbę i – na szczęście – nic się nie stało. Jednak raczej nie polecam wspinać się w niej w typowo tatrzańskim terenie mikstowym ;)]

 

WSPINANIE

 

Kurtka podczas wspinania służyła mi jako kurtka stanowiskowa, asekuracyjna, lub na biwaki. Wspinałem się też na niej w ostatni weekend na Kuluarze Kurtyki. Tak do -10 stopni wystarczała w zupełności.

 

ALPINIZM / SKITURING

 

Wziąłem ją na wyjazd na Grossglocknera i Grossvenedigera. Tam też pogoda momentami była niezbyt przyjemna, więc sporo podchodziłem w tej kurtce. Tak jak wcześniej wspominałem. Dopasowana jest bardzo dobrze, nie krępuje ruchów. Materiał w miarę nie przewiewa

 


Podczas skiturów na Grossglocknerze. Fot. Bartłomiej Szeliga


MIEJSKA KURTKA

 

Sprawdza się w górach to i sprawdzi się w mieście :). Niejednokrotnie zdarzało mi się domarznąć bardziej w Krakowie (mocno wilgotne powietrze) czekając na autobus, niż gdzieś w górach. Głębokie kieszenie są w sam raz na włożenie rąk, przy „spacerach” w mieście. Design właściwie każdego produktu firmy adidas stoi na wysokim poziomie.

 


Fot. Joanna Wolańska


Podsumowując adidas terrex Ndosphere to produkt, który powinien zadowolić każdego użytkownika. Sprawdzi się jesienią i zimą. Zarówno w górach, jak i mieście.

 

Tekst i zdjęcia: Damian Granowski

Więcej zdjęć kurtki znajdziecie w źródłowym teście na drytooling.com.pl.

 

Sklep adidas online

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
 
 
 
Copyright 2004 - 2024 Goryonline.com